Nie musisz wiedzieć, od czego zacząć.
Pomagam dorosłym, którzy zmagają się z lękiem, obniżonym nastrojem, kryzysem albo trudnością, której nie potrafią jeszcze nazwać.
W moim gabinecie znajdziesz przestrzeń, w której możesz mówić o tym, co trudne, we własnym tempie. Razem przyjrzymy się temu, co się z tobą dzieje, i poszukamy sposobów, żeby było ci lżej.
Na terapię trafia się z różnych powodów. Czasem z konkretnym problemem, czasem z poczuciem, że coś przestało działać. Oto sytuacje, z którymi pracuję najczęściej.
Ciągłe napięcie, ataki paniki, zamartwianie się, lęk o własne zdrowie.
Smutek, który nie mija, brak energii, poczucie pustki i bezsensu.
Surowy wewnętrzny krytyk, porównywanie się z innymi, poczucie, że wciąż za mało.
Powtarzające się konflikty, samotność, trudność w stawianiu granic i bliskości.
Rozstanie, strata, choroba bliskiej osoby, wypalenie, utrata pracy lub kierunku.
Wydarzenia z przeszłości, które wciąż wracają, w tym doświadczenie przemocy lub krzywdy.
Napięcia w rodzinie, trudna relacja z rodzicami, powtarzanie dawnych wzorców.
Gdy jedzenie staje się sposobem radzenia sobie z emocjami, a ciało nosi napięcie.
Nie potrzebujesz diagnozy ani gotowej nazwy dla tego, co się dzieje. Wystarczy, że czujesz, że coś jest nie tak, albo chcesz lepiej rozumieć siebie.
Nazywam się Alicja Głutkowska-Polniak i jestem certyfikowaną psychoterapeutką.
W terapii najważniejsza jest dla mnie relacja: bezpieczna, uważna i oparta na zaufaniu. Towarzyszę Ci w tym, co jest ważne dla Ciebie, i pomagam przyjrzeć się temu, co dzieje się tu i teraz: w myślach, w emocjach i w ciele.
Pracuję w podejściu Gestalt, jednym z nurtów psychoterapii humanistycznej. Sięgam też po pracę z ciałem, ze snami i po elementy psychodramy.
Z wykształcenia jestem filozofką. Mam doktorat z nauk humanistycznych i wykładam na Uniwersytecie Śląskim. Ukończyłam studia podyplomowe z psychologii klinicznej, a staż kliniczny odbyłam w Centrum Psychiatrii im. dr. Krzysztofa Czumy w Katowicach, na oddziale zaburzeń afektywnych i nerwicowych.
To, co mówisz w gabinecie, zostaje w gabinecie. Obowiązuje mnie tajemnica zawodowa i kodeks etyki psychoterapeuty.
Niczego nie przyspieszam i nie oceniam. To Ty decydujesz, o czym i kiedy chcesz mówić.
Słucham nie tylko słów. Zwracam uwagę na to, co dzieje się między nami i co mówi Twoje ciało.
Stale się szkolę, a swoją pracę regularnie omawiam z certyfikowanym superwizorem.
Pierwsza wizyta bywa największym krokiem. Dobrze wiedzieć, czego się spodziewać.
Wybierasz termin w kalendarzu albo dzwonisz. Nie musisz niczego przygotowywać ani wiedzieć, co dokładnie powiesz.
Opowiadasz, co Cię sprowadza. Razem sprawdzamy, czego potrzebujesz i czy taka forma pracy jest dla Ciebie. Możesz pytać o wszystko, także o to, jak pracuję.
Umawiamy stały dzień i godzinę spotkań, ich częstotliwość oraz to, nad czym chcesz pracować.
Spotykamy się przynajmniej raz w tygodniu na 50 minut. Pracujemy z tym, co jest dla Ciebie ważne teraz: z emocjami, relacjami, doświadczeniami i tym, co odczuwasz w ciele.
O zakończeniu terapii decydujesz Ty. Zwykle poświęcamy mu kilka ostatnich spotkań, żeby spokojnie domknąć to, co się wydarzyło.
Pierwsze spotkania, na których się poznajemy i ustalamy, czego potrzebujesz.
Regularne sesje dla dorosłych, przynajmniej raz w tygodniu, o stałej porze.
Konsultacja lub terapia przez wideo, gdy dojazd do gabinetu jest trudny albo mieszkasz poza Katowicami.
Najprościej wybrać termin w kalendarzu. Jeśli wolisz porozmawiać, zadzwoń. Gdy nie odbieram, jestem w trakcie sesji i oddzwonię.